Każdemu wolno

Sunday, December 7th, 2008

Stanowczo protestuję przeciw tezie, że prawo do głoszenia swoich poglądów, opinii i sądów przysługuje w zależności od biografii. Po to właśnie wywalczone zostało prawo do wolności myśli i wypowiedzi. W równym stopniu uprawniony jest Jarosław Kaczyński do wyrażenia opinii o Stefanie Niesiołowskim, jak vice versa. Tak stanowi nasza konstytucja. Istotą sporu o jakość wypowiedzi jest jej treść i wiarygodność wypowiadającego.

Zarówno osoby publiczne, jak i stacje telewizyjne, rozgłośnie radiowe i tytuły gazetowe zdobywają sobie przez lata wartość najcenniejszą – wiarygodność. Stają się opiniotwórcze. Tu wolno jest sięgać do życiorysu, dla utwierdzenia się w przekonaniu, czy ktoś (lub jakiś przekaźnik) zasługują na zaufanie, czy też nie ma ku temu żadnych podstaw. Kryterium jest proste: głoszenie prawdy i rzetelne interpretowanie zdarzeń. Jeśli jednak mamy do czynienia że stałą sekwencją kłamstw, oszczerstw, pomówień, przeinaczeń, kalumnii i fałszerstw, to źródło owego szamba, czy to będzie osoba publiczna czy przekaźnik medialny – nie ma zmiłuj! Wszystko, co stamtąd się wydobywa - myślący odbiorca spuści z wodą lub umieści tam, gdzie stało ZOMO…

Mamy nie tylko wolność słowa ale i przywilej jego obiektywnej oceny.

Aleksander J. Wieczorkowski

Wieczorkowski broni Kaczyńskiego?

Saturday, August 9th, 2008

Atakowanie, a tym bardziej obrażanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie ma sensu z powodów merytorycznych. Przypomnijmy sobie pierwsze słowa Lecha Kaczyńskiego, gdy został wybrany. Był to meldunek „o wykonaniu zadania” złożony swojemu bratu -bliźniakowi, Jarosławowi Kaczyńskiemu, szefowi PiS. Od tamtej chwili, aż do dziś prezydent wykonuje bieżące zadania otrzymywane od swego brata. Lech jest zatem czymś w rodzaju hologramu Jarosława, fantomem zdalnie sterowanym (nie uwłaczając).

 

Fenomen więzi psychofizycznej bliźniąt jednojajowych jest znany i szczegółowo opisany w literaturze fachowej, choć wciąż brakuje naukowego wyjaśnienia owego zjawiska. Podobnie w fizyce kwantowej identyczność reakcji rozdzielonych bliźniaczych elektronów, niezależnie od ich wzajemnej odległości jest niewytłumaczalnym fenomenem. Z tą różnicą, że na poziomie kwantowym identyczność jest całkowita i symetryczna, a w przypadku ludzi obserwujemy czasem asymetrię, gdy bliźniak silniejszy podporządkowuje zachowanie słabszego, ale odwrotnie to nie działa. (more…)