Sporo nowości
Wednesday, September 10th, 2008
Pierwsza to taka, że Studio Opinii (na taką ostatecznie nazwę zdecydował się zespół), zarozumiale zakładając, iż fakt, że opinie te są nieformatowane - jest przy tym składzie osobowym oczywisty. Ale ważniejsza jest inna informacja: otóż zakupiliśmy kilka domen i jesteśmy osiągalni pod adresami takimi, jak http://studiopinii.pl, http://studiopinii.net, http://studiopinii.com. Za podstawowy uznajemy pierwszy z tych adresów; bądźcie tak mili i zapiszcie go w ulubionych.
Witryna się rozwija. Z nowości polecamy szczególnie teksty: Wojciecha Mazowieckiego “Prezydent normalny?“, Aleksandra J. Wieczorkowskiego “Niezauważane paradoksy polityczne“, Bogdana Misia “To już pół wieku, czyli jubileusz polskich komputerów“, przede wszystkim zaś - znakomity artykuł wielkiej Lili Szewcowej “Wyzwania Rosji” (w dziale Świat i my).
Zwracamy też uwagę, że zmieniliśmy nieco wystrój graficzny witryny. Obecnie jest ona nieco szersza.
W witrynie SON pojawiły się znaczące teksty dwojga wybitnych autorów: Lilii Szewcowej i Jerzego Surdykowskiego. Szewcowa to czołowy ekspert moskiewskiego Centrum Carnegie, to „najwyższa półka” rosyjskich politologów. Niedawno zaliczona została do grona 100 najbardziej wpływowych intelektualistów świata. Wiosną br. uczestniczyła w debacie „Autorytaryzm i autorytety”, zorganizowanej w Warszawie przez Fundację Centrum Prasowe dla Krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Jest autorką m.in. wydanych w języku angielskim i cieszących się dużym uznaniem książek: „Putins Russia” oraz „Russia. Lost in transition”. Z kolei Jerzy Surdykowski, wiceprezes zbuntowanego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich w roku 1980, znakomity publicysta, były dyplomata, długo nieobecny na łamach prasy, sumuje doświadczenia tzw. „IV Rzeczpospolitej” – autor, który sam głosował za wyborem Lecha Kaczyńskiego na prezydenta…
Przed niedawnym czasem opublikowaliśmy artykuł Jacka Pałasińskiego pt. „Strategia Rosji”. Sam Autor nie przypuszczał, że przyjdzie Mu tak rychło kontynuować temat w sytuacji tak dramatycznej – dramatycznej nie tylko dla Gruzji, ale także dla Polski i dla całego świata. Prawdy, zawarte w tym tekście, musimy wszyscy przyswoić sobie i podjąć nad nimi dyskusję. Nie można udawać, że się ich nie zna. Dwa lub więcej złote medale na Olimpiadzie pekińskiej nie mogą odwrócić naszej uwagi od realiów współczesnego świata. Historia znowu zbliża się na odległość strzału – byle nie zamieniała się w histerię; histeria niszczy historię, a histeryków ośmiesza.